czwartek, 27 maja 2010

Chłód. Dla jasności i z miłości.

Zapomniałam o tobie już dawno
zapomniałam o tobie już wczoraj
to co było przedwczoraj rozpadło się
nie pamiętam ni jednego wieczoru

Zapomniałam o tobie na zawsze
zawsze znaczy dziś wczoraj i jutro
przecież wiesz że cię nigdy nie znałam
wybacz mi ale nie jest mi smutno



ciągle zima
tylko zima
wieczna zima

chłód
(R. Kasprzycki + moje poprawki ;) )
.
.
.
nadzieję żywiąc, że już do tego nie będziemy wracać.  

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz